#99 Żeberka w sosie Jack Daniels

image

Myślę, że wiele z Was się oburzy tym przepisem. Powie, że nie jest paleo. Ale nie może powiedzieć, że nie jest smaczny! 😉 Przeglądając amerykańskie przepisy zauważamy, że duża część blogosfery się strasznie oszukuje, gotując “zdrowo” czy “100% paleo”. Po pierwsze nie ma czegoś takiego jak 100% paleo, bo musiałby być to stek z mamuta zagryziony stepową bulwą, której nawet najstarsi Indianie nie pamiętają (wiele roślin, a tym samym tradycyjnych potraw, przestali jeść nawet rdzenni Indianie, bo są niesmaczne..). Oszukiwanie się polega też na zastępowaniu cukru miodem lub syropem klonowym. niestety po obróbce termicznej to jedno i to samo.. Dlatego jak jesteście na detoksie cukrowym to nie jest to przepis dla Was, ale jeśli lubicie zjeść dobre żeberka z grillowanymi warzywami, co będzie super alternatywą dla wszelakich mięs z sieciówek, to zapraszamy! Gluten free i diary free – żeberka bbq w sosie Jack Daniels.

Potrzebujesz:

  • – żeberka (my kupiliśmy jagnięce)

Sos Jack Daniels:

  • 2 łyżki JD
  • 1 ząbek czosnku (starty)
  • 1 szklanka soku ananasowego
  • pół szklanki wody
  • ¼ szklanki gotowego sosu teriyaki (gluten free)
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • 1/3 szklanki cukru trzcinowego
  • 3 łyżki cebuli (startej na tarce)
  • 1 łyżka drobno startego ananasa

Mieszamy wszystkie składniki marynaty w rondelku i gotujemy aż zredukujemy wszystko o połowę. Powinien sos osiągnąć konsystencję syropu, żeby dobrze się kleił do mięsa. Studzimy. Żeberka dzielimy na równe części i oblewamy sosem. Odstawiamy na godzinę do lodówki. Piekarnik nastawiamy na 180stopni. Zawijamy żeberka w folię i pieczemy tak przez ok 40min w foli. Po tym czasie wyjmujemy żeberka z foli, smarujemy jeszcze raz z obu stron i wkładamy do piekarnika z termoobiegiem na kolejne 30min. Sprawdzaj co 10min czy się nic nie przypala.  Jeśli żeberka są duże to piecz dłużej. Mają się ładnie zrumienić, a nie spalić. Podaliśmy je z pieczonymi batatami i sałatką. Po ciężkim dniu smakowało jak kolacja bogów 😉