#89 bananowo-kokosowy klasyk

image

Najczęstsze błędy w prowadzeniu jakiekolwiek “zdrowej” diety to próba złapania jak największej liczby srok za ogon i to naraz. Jest jeszcze dzielenie włosa na czworo, ale o tym innym razem.. Tak na prawdę to padam na pysk. O 7 rano trening – dla siebie i dla Aluśki (żeby chciała i miała do czego się przytulić w łóżku ;)), jedna praca – biurowa, druga – zajęcia judo z dziećmi, jeszcze zakupy i powrót do domu. Coś trzeba ugotować na kolację, coś na jutro, zadbać o bloga… 😉 Skąd na to wszytko znaleźć czas?! Nie wiem. Jesteśmy parą zwykłych ludzi i nie raz w takich sytuacjach idziemy do bistro na karkówkę i frytki. TAK FRYTKI! Nie ma sensu udawać, że życie i świat jest idealny, że na wszystko jest czas i każdy może wyglądać jak Rich Froning.  Przepraszam, jeśli zburzyłem czyjeś marzenie 😉 Mikołaja też  nie ma! (tu wychodzi już ze mnie złośliwy kawał ch..a ;)) Przesadziłem z tym Mikołajem. Jak jesteście grzeczni to przyjdzie 😉 I tu wracam do tezy postawionej na początku. Nie da się wszystkiego połączyć i być zdrowym psychicznie! Nie przez 100% czasu. Także do południa było czysto, potem czekolada mleczna (nie paleo), a kolacja koktajl. Nie mam siły na nic więcej. Banan się mroził od miesiąca, kokos rozebrany w lodówce, no i whey od fitmaxa w szafce.. Z tego mógł wyjść tylko bananowo-kokosowy klasyk. Spróbujcie sami.

Potrzebujesz:

  • 1 zmrożonego banana
  • 200ml śmietanki kokosowej + 300 ml wody mineralnej + 2 łyżki wiórek kokosowych
  • lub pół kokosa – i robisz wszystko samemu. Dorzuć trochę wiórek.
  • miarka wheya (30g)

Przygotowanie:

Jeśli chcesz zrobić to samemu to obierz kokosa ze skórki. Wrzuć do melaksera i zalej gorącą wodą. Miksuj przez 2 min. Przelej wszystko przez sitko. Wiórki możesz wysuszyć i zrobić mąkę kokosową ( http://www.barbellkitchen.pl/post/62604430517/57-robimy-make-kokosowa). Do melaksera wrzuć obranego! banana, mleczko kokosowe, miarkę wheya i 2 kostki lodu. Zmiksuj i podawaj. Smacznego.

Rady:

Raz próbowaliśmy robić mleczko kokosowe w sokowirówce. Całą upieprzyliśmy a lekkie wióry wylatywały ze szczelin pojemnika.. Mnóstwo mycia, wyciągania masła kokosowego ze szczelin i części.. To ja już wolę to z lidla z chemią.. Ku.. zapomniałem, że jeszcze pranie muszę wywiesić..