#76 bigos – „superfood of polish hunter gatherers”

Gotowanie bigosu rozpoczęłam już kilka dobrych dni temu. Ironia losu sprawiła, że gdy Dawid poddaje się białemu szaleństwu, szusując po alpejskich stokach, ja z przeziębieniem uziemiona zostałam pod domową pierzyną. Jakże więc radosną rzeczą w tym całym mało przyjemnym grypowym stanie okazał się fakt, że mogę przetrwać – bo mam cały garnek pożywnego BIGOSU!

Potrzebujesz (aby przygotować 1 garnek bidżysu o objętości 5 l):

  • 1 i ½ kg kapusty kiszonej
  • 750 g kapusty słodkiej (1 mała główka)
  • 250 g wędzonego boczku
  • 2 kiełbasy (my użyliśmy “polskiej z komina”)
  • słoiczek suszonych grzybów leśnych (to jeszcze pozostałość po jesiennych zbiorach)
  • 10 śliwek suszonych
  • 2 liście laurowe
  • kilka ziaren pieprzu ziarnistego
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • 2 cebule
  • 1 łyżka smalcu do smażenia
  • sól, pieprz, majeranek
  • 3 ząbki czosnku
  • mały słoik przecieru pomidorowego

Przygotowanie:
Kapustę słodką i kiszoną poszatkuj i wrzuć do dużego garnka (nie odsączaj kapusty kiszonej z soku). Do kapusty dodaj liście laurowe, ziarna pieprzu i ziela angielskiego. Zalej niewielką ilością wody, doprowadź do wrzenia i gotuj na wolnym ogniu ok 1,5 godziny. W międzyczasie, zalej grzyby wrzątkiem aby zmiękły i odstaw na około godzinę. Po tym czasie, odsącz grzyby, pokrój je w paski i dorzuć do garnka. Podlej kapustę wodą pozostałą z moczenia grzybów. Na rozgrzanej patelni, na smalcu podsmaż pokrojoną w kostkę kiełbasę  i dodaj garnka. Podobnie zrób z boczkiem i cebulą – pokrój, podsmaż i dodaj do gara. Całość gotuj na wolnym ogniu przez kolejną godzinę. Następnie pokrój śliwki w paski, czosnek drobno posiekaj i dodaj do gotującego się dania. Dopraw solą, pieprzem majerankiem (wg uznania). Na koniec dodaj przecier pomidorowy.
Niepisana zasada mówi, że bigos powinien swoje przeleżeć, aby wszystkie smaki się przegryzły. Jeszcze lepiej jeśli przez kolejne 3 dni będziesz chłodził/a i podgrzewał/a. Wystarczy że raz dziennie będziesz go podgrzewać na małym ogniu przez około godzinę (niektórzy po wychłodzeniu, zamrażają go, aby ponownie rozgrzać).

Rady:
Nasz przepis jest podstawowym przepisem, który możecie modyfikować wg uznania i gustu. Nie da się ukryć, że co dom, tam inna wersja bigosu. Naszą wersję bigosu możesz więc wzbogacić o mięso (wołowina/ wieprzowina), wino, piwo, whiskey, wódkę (alkohol zazwyczaj dodaje się do bigosu pod koniec gotowania), suszone jabłka, rodzynki.