#66 Burger nadziewany awokado

image

Słuchając podcasta na Fat-Burning Man usłyszeliśmy “rewelacje” jak bardzo zdrowe są kiszonki. Że są pełne probiotyków i gęstsze odżywczo w porównaniu do surowych produktów. Chwalone były też polskie “kełbasa”, “bidzius”  czyli bigos (przez dłuższy czas myśleliśmy że chodzi o sok z pszczół.. “bee – juice”) oraz “kwas” (chlebowy). Mamy czasami wrażenie, że  amerykanie nie pamiętają czasów bez kuchenki mikrofalowej, opakowanego w karton jedzenia, drive true, i że ciężko by im było dopasować owoc lub warzywo do kartony, w którym się znajduje przetwór z niego.. Pojęcie kiszenia kapusty (jeden z najbardziej popularnych rodzajów kiszonek na świecie) jest dla nich swojego rodzaju “rocket science”. Zaczynamy rozumieć jak wielką rewolucją jest dla nich podejście paleo.

My tym razem próbujemy w odwrotną stronę – amerykańskich hamburgerów, pakując w nie awokado..

Potrzebujesz:

  • mielone mięso (zmieliliśmy rozbef)
  • dojrzałe awokado
  • sok z l/3 cytryny
  • startą skórkę z cytryny
  • pół słoika suszonych pomidorów
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

Wrzuć mielone mięso do miski i dopraw pieprzem, solą i skórką z cytryny. Nasze mięcho udało się zmielić ręcznym mikserem. Dużo łatwiej jest poprosić o zmielenie upatrzonego kawałka mięsa w sklepie w mięsnym.. Wszystko wymieszaj rękoma. W drugiej misce wymieszaj awokado z pokrojonymi suszonymi pomidorami (bez oleju). Ulep hamburgera z wgłębieniem na farsz i wypełnij go po brzegi. Przy zalepianiu upewnij się, że mięso się połączyło, i że farsz nie będzie wyciekał. Grilluj ok 5-7 min na maksymalnym rozgrzaniu (grill elektryczny) lub po 3-4 z każdej strony na klasycznym. Wszystko zależy od tego jakiego mięcha użyliście i jak bardzo wysmażone hamburgery lubicie jeść. Od czasu do czasu smarowaliśmy je tłuszczem z boczku z komina, który się wytopił przy robieniu bekonu. Wyszło genialnie! Podane z zielonymi warzywami.

Rady:

Jak zawsze, starajcie się mięso smażyć na wysokiej temperaturze i zamykać smak i soki w środku zamiast dusić czy gotować na zimnych patelniach, grillach, wokach. Mięso z którego ucieknie cały sok (jak jest zimna patelnia) robi się suche i żujące.