#48 węglowodanowa bomba!

imageAfera z węglami się kręci.. Jedni mówią, że są dobre inni, że są złe. Ktoś jeszcze wspomni o indeksie glikemiczny, gęstości odżywczej i nikt już nic nie wie.. Cały problem polega na tym, że ludzie mają tendencję do generalizowania lub co gorsza patrzenia na świat poprzez pryzmat jedynie swoich doświadczeń. Opanujcie się! To, że jesteś szczupły jedząc pizzę 10 razy w tygodniu popijając colą nie znaczy, że każdy tak powinien. Może nie przyszedł jeszcze “Twój czas” lub dawno nie oglądałeś/łaś swoich zdjęć z przed kilku lat. To, że nie jesteś uczulony na mleko czy ogólnie na nabiał nie oznacza, że Paleo to bzdura, tylko że należysz do kultury ludzi, których sytuacja środowiskowa zmusiła do wytworzenia enzymów trawienia laktozy i kazeiny. Gdybyście się urodzili Chińczykiem to nie cieszyła by Was tak szklanka mleka.. Dobra dobra, ale rozmawiamy tu o innych kontynentach! – Nie zupełnie. Dywersyfikacja ludzi jest tak ogromna, iż nawet w naszej kulturze i regionie zamieszkania wiele osób cierpi po spożyciu nabiału. Osobiście znam trzy osoby, które mają potwierdzoną nietolerancję laktozy. Nie jest to też tak dramatyczny zwrot ewolucyjny pamiętając iż rodzimy się ze zdolnością trawienia mleka matki.. Inaczej jest z ziarnami (i obrzydliwą pszenicą ;))!
Wracając do węglowodanów.. Chcielibyśmy abyście zrozumieli iż spojrzenie na żywienie jest bardzo subiektywne. Sposoby żywienia w dietach takich jak IF, ketogenna, nisko- czy wysokowęglowodanowa itp są narzędziami! I dyskutując o nich, w kontekście “która jest najlepsza dla człowieka” jest dyskusją o wyższości śrubokręta nad młotkiem. Capiche?
Pora na przepis!
Żebyście nie traktowali nas jak węglofobów to wrzucamy tym razem mega prosty przepis na bombę węglowodanową!  Idealny w dzień zawodów: w  przerwach w meczu, między WODami CrossFitcie, między walkami judo, gdy czekasz na finały lub gorzej – repasaże.
Potrzebujesz:

  • 100g ryżu
  • 3 jabłka
  • łyżkę masła
  • łyżkę miodu
  • 3 szczypty cynamonu
  • opcjonalnie trochę mleczka kokosowego (wg uznania).

Przygotowanie: Umyj i obierz jabłka. Pokrój je na kawałeczki. Wrzuć do garnka z łyżką masła i odrobiną wody. Przykryj i duś aż zmiękną. Zdejmij z ognia, rozmiażdż na jednolitą masę i dopraw cynamonem i jeśli masz ochotę mleczkiem kokosowym. Jak mus lekko wystygnie dodaj miód. Podawaj z ryżem. Możesz udekorować miętą.
Co do ryżu i paleo – to osobiście go akceptujemy, ze względu na to iż jest bezglutenowy. Wrzucamy go w dni o dużym obciążeniu i zapotrzebowaniu energetycznym, częściej zimą. Jest obecny w publikacjach “paleo for athletes”.