#44 Kurczak Korma – nasza wariacja

image

Często zadawanym nam pytaniem jest: jak szybko przygotować potrawę. Nie ukrywamy, iż gotowanie czasami zajmuje nam trochę czasu. Fajnie jest gdy można sobie na to pozwolić. Gdy go nie ma, sięgamy po sprawdzone 15-minutowe receptury, lub gotujemy z gotowych pół produktów. Jeśli poświęcicie trochę czasu to znajdziecie na rynku wiele fajnych sosów lub przypraw, które wyzwolą z warzyw i mięsa bogactwo smaków. Osobiście bardzo lubimy sosy firmy Patakas. Są uczciwie przyrządzone. Tabeli mendelejewa na etykiecie też nie zobaczycie. W związku z tym że uwielbiamy indyjskie paleo, sami dorabiamy do gotowego sosu drugie tyle (i jest to nasza wariacja na temat Kormy). Jeśli wystarczy Wam sam słoiczek to omińcie większą część przepisu. Zapraszamy do kuchni!

Potrzebujesz:

175 ml sosu Patakas Korma (połowa słoika)

puszkę pomidorów

puszkę mleczka kokosowego

1 cebulę

500g kuraka

świeżą kolendrę

2-3 łyżki żółtego curry (lub jeśli preferujecie wersję ostrzejszą – 2-3 łyżeczek czerwonej pasty curry)

2 ząbki czosnku

starty świeży imbir (około łyżeczkę, lub jeśli nie macie świeżego korzenia, użyjcie imbir  proszku)

sól i pieprz 

oliwa/masło klarowane

Przygotowanie:

pokrój kurczaka w kawałeczki. Podsmaż go na oliwie/maśle klarowanym. Dodaj cebulę. Podduś całość, po czym dodaj: sos Patakas, puszkę mleczka i pomidorów, przyprawy: curry, czosnek, imbir, sól i pieprz.  Zagotuj i zredukuj ilość płynów często mieszając (ok. 10 min). Podając Kormę koniecznie posypcie świeżą kolendrą. Oczywiście potrawka świetnie komponuje się z ryżem, ale aby go zastąpić podajemy ją np z fasolką szparagową, ugotowaną i podsmażoną delikatnie na klarowanym maśle, oprószoną poszatkowaną świeżą papryczką chilli. 

Potrawa najlepsza jest kolejnego dnia, kiedy wszystkie smaki się połączą. Dlatego bardzo często gotujemy ją wieczorem i rano zabieramy do pracy. Dzięki temu, rano zamiast stać przy garnkach mamy więcej czasu na trening 😉