#31 Chłodnik litewski – słowianie też swoje Paleo mają!

image

Uwielbiamy chłodnik litewski, jest on stałym elementem naszego menu na upalne dni. Dlatego, kiedy kilka dni temu zauważyłam na moim ulubionym targu botwinkę, nie miałam wątpliwości jakie danie tego dnia wjedzie na stół. Chłodnik jest niesamowicie prosty w przygotowaniu i co ważne, nie dodajemy do niej sztucznej kostki rosołowej, czy koncentratu buraczanego.

Potrzebujesz:

  • pęczek botwiny
  • 2 ogórki
  • pęczek rzodkiewki
  • pęczek koperku
  • pęczek szczypiorku
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 jogurt naturalny (duży – 370 g)
  • opcjonalnie – szklanka kefiru, lub kwaśnej śmietany 12% (my wybraliśmy śmietanę)
  • łyżka soku z cytryny
  • pieprz i sól do smaku

Przygotowanie:
Botwinkę opłucz, odetnij liście i posiekaj, buraczki obierz i pokrój w kostkę. Wrzuć do garnka, zalej niewielką ilością wody (tyle aby zakryła botwinę), dolej sok z cytryny aby zachować kolor i duś ok 10 min, po czym odstaw do ostygnięcia. W międzyczasie pokrój w kostkę ogórki i rzodkiewki, posiekaj koperek, szczypiorek i czosnek. Wrzuć pokrojone warzywa do dużej misy lub garnka, zalej botwinką, jogurtem oraz śmietaną (lub kefirem). Dodaj sól i pieprz do smaku. Całość odstaw na kilka godzin do lodówki, bo chłodnik jest najlepszy wtedy, gdy przegryzą się wszystkie smaki. Przed podaniem ugotuj jajko na twardo i zanurz w zupę. Bon appétit!

Rady:
Jeżeli chcecie podbić wartość energetyczną i kaloryczną, do chłodnika dodaj pieczoną (lub grillowaną) pierś z kurczaka lub indyka.