Długotrwała dieta low-carb zmniejsza elastyczność metaboliczną

 

Przebywanie kilka dni na diecie niskowęglowodanowej może upośledzać wykorzystanie glukozy w momencie, gdy jest ona potrzebna. – Takie wnioski można wyciągnąć z dość ciekawego badania na kolarzach.

Diety niskowęglowodanowe są często wykorzystywane do redukcji masy ciała zarówno przez mało aktywnych Kowalskich jak i przez zawodowych sportowców. O ile w pierwszym wypadku może nieść to całkiem niezłe efekty o tyle w drugim, może być kłodą podłożoną przez doradce/dietetyka pod nogi takie sportowca.

Należy też rozróżnić metodę wypłukanie glikogenu, które możemy zrobić w przeciągu 1 dnia intensywnych aktywności i braku podaży węglowodanów w diecie a przetrzymywaniem zawodnika przez kilka dni na diecie pozbawionej węglowodanów (makaronu, ryżu, ziemniaków, batatów, owoców itp.).

Zapamiętaj pojęcie glikogen – cukier w twoich mięśniach tworzy pewną ziarnistość zwaną glikogenem – jest to odłożone na później wysokoenergetyczne i łatwo dostępne paliwo. 1g glikogenu łączy ze sobą 3-5g wody. Mięśnie bez glikogenu są mniejsze i lżejsze ale też szybciej się męczą.

Badanie

Celem badania było sprawdzenie jak reagują zawodnicy na ładowanie węglowodanowe po 6 dniach diety niskowęglowodanowo-wysokotłuszczowej (LCHF). Sprawdzano w nim efektywne wykorzystanie szlaków metabolicznych, HRV (fajny test o którym dużo było już na szkoleniach z CrossFitów), wydolność w trakcie wyścigu rowerowego na 100km oraz moc osiagana w sprintach. Brali w nim udział zawodowi kolarze. Rozkład makr w izokalorycznych dietach wyglądał następująco: 6 dni HFD (68% energii z tluszczu), po czym następował 1 dzień ładowania węglowodanowego CHO (8–10 g CHO/kg).
Dieta LCHF wpłynęła na obniżone tempo respiracji (RER) oraz zwiększyła wykorzystanie kwasów tłuszczowych w trakcie pracy. Test HRV wykazał tendencje do pobudzenia współczulnego układu nerwowego. Jednakże czasy poszczególnych zawodników nie różniły się znacząco. W trakcie rajdu na 100km wykonywano 1-km sprinty (>90% of Wpeak) (na 32, 52, 72 i 99km). Czasy zawodników oraz moc przez nich uzyskiwana po diecie LCHF były znacznie gorsze niż zawodników po HCD. Sugeruje to, że po czasie 6 dni na diecie z ograniczoną podażą węglowodanów, mimo 24 godzin ładowania węglowodanowego, elastyczność metaboliczna jest zaburzona (efektywne wykorzystanie zarówno szlaku glikolizy jak i beta oksydacji KT).

Możemy tu powrócić do pierwszego zdania z mojej wypowiedzi. – Przedstawione badanie pokazuje, że metoda LCHF może krzywdzić zawodników sportów charakteryzujących się wysoką intensywnością. Należałoby poważnie przemyśleć redukcje na dietach LCHF zawodników: MMA, BJJ, Judo, Boksu i innych sportów sztuk walki gdzie długi low-carb po którym następuje ladowanie węglowodanowe jest chętnie wykorzystywany. Crossfitówki i Crossfiterzy o was też mowa.. 😉

Przeczytaj także:

 

bibliografia
Havemann i inni 2006. Fat adaptation followed by carbohydrate loading compromises high-intensity sprint performance. Journal of Applied Physiology.